Jak wybrać odpowiedni bukiet ślubny? Oto kilka wskazówek

Bukiet ślubny (źródło: pinterest)

Bukiet ślubny (źródło: pinterest)

Każda Panna Młoda chce w dniu swojego ślubu wyglądać oszałamiająco i perfekcyjnie. Sekretem udanej stylizacji ślubnej jest właściwy dobór poszczególnych jej elementów. Należy pamiętać, aby wszystko ładnie ze sobą współgrało i konsekwentnie się łączyło. W wirze przygotowań zazwyczaj najmniej uwagi poświęcamy wyborowi bukietu. A to właśnie na nim powinnyśmy skupić większość naszej energii. Dlaczego? Bo źle dobrany bukiet może zepsuć ogólne wrażenie i zamiast podkreślić urodę sukni ślubnej, odbierze cały jej urok.  Poniżej znajdziecie kilka wskazówek, czym dokładnie kierować się przy wyborze ślubnej wiązanki. 

Bukiet ślubny a suknia

http://www.pinterest.com/pin/69031806762288723/

http://www.pinterest.com/pin/69031806762288723/

Kwiaty, które będziecie dzierżyć w dłoni idąc do ołtarza powinny być dopasowane do stylu, fasonu i koloru waszej kreacji. Złota zasada brzmi, że do bogatej i strojnej sukni należy wybrać bukiet klasyczny i stonowany, tak, aby nie przytłoczył on swoim przepychem tego, co macie na sobie. Dobrym rozwiązaniem do sukien ozdobnych są klasyczne róże lub stokrotki. Proste w wyrazie, aczkolwiek szalenie eleganckie nie odbiorą uroku waszej kreacji, a tylko subtelnie go podkreślą. Suknie skromne i klasyczne pozwalają już na małe szaleństwa ze strony bukietu. Do prostej sukienki możecie dobrać bukiet będący kaskadą kwiatów różnego rodzaju. Fajnie jest też zabawić się kolorem bukietu i dobrać go np. do butów. Obecnie większość Panien Młodych decyduje się na kolorowe obuwie ślubne. Jeśli i wy zdecydujecie się na buty w odcieniu błękitu, czy fuksji, wówczas dobierzcie do nich wiązankę w tym samym kolorze. Efekt będzie zachwycający!

Bukiet ślubny a sylwetka Panny Młodej

Osobny drobne, a przede wszystkim niewysokie nie powinny przesadzić z wielkością wiązanki. Chodzi głównie o to, aby kwiaty was nie przytłoczyły i nie były zbyt ciężkie. To wy macie być widoczne na ślubie, a nie wasz bukiet! To wam ma być wygodnie i to wy macie czuć się komfortowo. Uwierzcie mi, że zbyt ciężkie wiązanki w pewnym momencie odbiorą całą radość z uroczystości. Jeśli należycie do tych Panien Młodych, które poprzez wiązankę ślubną chcą optycznie wysmuklić sylwetkę (tak, jest to możliwe!) powinniście sięgnąć po bukiety w formie stożka lub wiszące. Wszelkie kule i bombki sprawią, że i wy będziecie wyglądały na bardziej okrągłe, niż jesteście w rzeczywistości.

Bukiet ślubny a zabobony

Jeszcze kilka lat temu uważano, że w bukiecie Panny Młodej nie powinny znaleźć się hortensje i kalie, które zamiast z uroczystością zaślubin, bardziej kojarzą się z pogrzebem. Dziś tego typu przesądy nie dotykają współczesnych Panien Młodych. Zazwyczaj sięgamy po te kwiaty, które najbardziej lubimy, nie bacząc na to, z czym się kojarzą i jaki mają wydźwięk. Jeśli nie zawracacie sobie głowy opinią innych, a zwłaszcza własnej mamy i przyszłej teściowej, które są zaciekłymi tradycjonalistkami, róbcie po swojemu. Jeśli jednak zależy wam na tym, aby przyszłej teściowej nie przyprawić o zawał serca, zdecydujcie się na bardziej tradycyjną wiązankę ślubną.

Bukiet ślubny a walory użytkowe

http://www.pinterest.com/pin/13792342578883424/

http://www.pinterest.com/pin/13792342578883424/

Wybierając idealny bukiet zazwyczaj nie zastanawiamy się, czy kwiaty, które się w nim znajdą należą do tych brudzących, czy nie. A niestety jest to kwestia szalenie ważna, zwłaszcza jeśli macie suknię w kolorze czystej bieli. Niektóre odmiany kwiatów mają pyłki, które przy lekkim podmuchu wiatru lubią osadzać się na rzeczach, a później na nich rozmazywać. A chyba nie ma nic gorszego dla Panny Młodej niż ogromna kolorowa plama na wymarzonej sukni. Przed wyborem bukietu warto więc zapytać panią kwiaciarkę, czy dane kwiaty nie sprawią wam niemiłej niespodzianki.

Wbrew pozorom ważny jest też zapach kwiatów. Chodzi o to, aby nie był on zbyt intensywny i duszący, bo wtedy nie wytrzymacie z nimi długo. Na przykład lilie – wyglądają przepięknie, jednakże pachną tak mocno, że nie sposób przebywać w ich towarzystwie dłużej, niż kilka minut.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *